środa, 11 lipca 2018

Świętujemy razem z Shah Rukh Khanem!


Shah Ruk Khan


"Żona dla Zuchwałych" w duecie z Kajol Devgan w 1995 roku i od tej pory wybucha lawina prowadząca go na sam szczyt.

Shah Rukh Khan
urodzony w 2 listopada 1965 r w Delhi (Indie), indyjski aktor, producent i prezenter telewizyjny. W mediach często nazywany "Królem Bollywood" lub "Król Khan", zagrał w ponad osiemdziesięciu Bollywoodzkich produkcjach i zdobył wiele prestiżowych nagród w tym czternaście nagród filmowych.


Swój debiut na scenie Bollywood miał w 1992 roku kiedy zagrał w filmie "Deewana", lecz można powiedzieć, że jego kariera zaczęła się tak naprawdę w 1995 roku poprzez grę w filmie Dilwale Dulhania Le Jayange (DDLJ) w Polsce znane jako "Żona dla Zuchwałych" i od tamtej pory poszybowała w górę jak błyskawica do tego stopnia, że Khan stał się sławny nie tylko we własnym kraju, ale także na całym świecie.

Biorąc pod uwagę tak licznych fanów na całym świecie i zarobki, Shah Rukh obecnie uważany jest za jednego z aktorów, który odniósł największy sukces w całej branży. Podsumowując nie ma drugiego takiego aktora na całym świecie jak on.


Rodzina

 Spełnia się marzenie dzieci i w końcu ich tata gra super bohatera w filmie "R.A. One"

Shah Ruk Khan (SRK) urodził się w muzułmańskiej rodzinie, ale poślubił wyznawczynie religii hinduistycznych Gauri Chibber  25 października 1991 r, po sześciu latach zabiegania o nią i zalotów (co nie było łatwe biorąc pod uwagę mezalians społeczny, czyli głównie aspekt religijny oraz sprzeciw rodziny), cała ceremonia odbyła się zgodnie z tradycjami religijnymi partnerki.

Ich dzieci to syn Aryan (ur.1997r), Suhana (ur. 2000) i Abram, którego urodziła im surogatka. Powołując się na słowa naszego Króla jako, że wiara w Islam jest bardzo silna przekazuję dzieciom te wartości, ale bardzo szanuje też wiarę swojej żony, dlatego w ich domu są obok siebie zarówno Koran, jak i hinduskie bóstwa, dzieci uczone są o obu religiach.

Magia SRK


To teraz muszę dodać kilka słów od siebie na temat tego aktora, ponieważ jest on jednym z tych ludzi, którzy przyciągają Cię przed wielkie ekrany kinowe, jak i przed te mniejsze domowe telewizory niczym magnes to oczywistą kwestią jest to, że i ja dałam się w to wciągnąć. Shah Ruk Khan jest jedną z tych osób przez jakie stałam się wielką fanką indyjskich filmów i jestem pewna, iż nie tylko ja zostałam pod jego niepowtarzalnym urokiem w ten sposób w to wciągnięta.

Można na jego temat powiedzieć wszystko, ale na pewno nie da rady zaprzeczyć jemu osobistemu urokowi i temu, że jest bardzo czarujący oraz ma on w sobie magiczne "To coś"! Szczerze mówiąc to nie wiem jak to inaczej określić, ale obejrzałam już tak wiele filmów Bollywood z różnymi aktorami i jedni podobali mi się bardziej, inni mniej, (niektórych też darze wielką sympatią). Żadny z nich nie skradł mego serca tak bardzo jak SRK. Jasne i on ma gorsze momenty w jednych filmach gra lepiej, w innych gorzej, ale nawet w najgorszym świetle i tak jego osoba przyciąga; zarówno poprzez świetną grę aktorską, jak i osobisty urok i czar. Sądzę, że podejście do fanów też nie jest bez znaczenia oraz bardziej prywatne życie i droga jego filmowej kariery. Ja tam nie wiem, ale zarówno na mnie, jak i fanów na całym świecie rzucił chyba jakiś niezwykły czar, jeśli to nie magia to nie mam pojęcia co.

Po prostu magia Shah Ruk Khana!


Świętujemy razem z Shah Rukh Khanem



To teraz kiedy już wszystko wiemy nie pozostaje nam nic innego jak zacząć świętować razem z SRK, a powodów do tego mamy całe mnóstwo. Pierwszym z nim i takim na czasie jest to, że mamy wakacje, czas odpoczynków, urlopów i w zasadzie na tym możemy skończyć, ponieważ wakacje to wystarczający powód aby to uczcić.

Jednak nie będę taka, bo tego jest więcej niż tylko wakacyjny klimat, tak więc następna rzecz którą należy uczcić jest fakt, że blogowi stuknęło już dwa lata. Jeśli mam być bardziej dokładna i precyzyjna to blogowe urodziny były już na początku marca, lecz z tego względu, iż w tym czasie zawsze mi się jakoś o tym zapomina to czemu, by nie uczcić tego teraz i to nie byle jak, i nie z byle kim, bo z samym Królem Bollywood! Oprócz urodzin bloga pod koniec tego miesiąca są również moje urodziny, więc jest co świętować.

I wreszcie najważniejszy punkt programu 26-lecie pracy na scenie Bollywood Shah Rukh Khana! <3


  

SRK opowiada w tym krótkim filmiku o całej swojej filmowej drodze rok po roku, aż do 2018 b.r. i mówi czego się w każdej z tych chwil nauczył. Przeleciało to wszystko tak szybko jak błyskawica, praktycznie połowa mojego życia wspomina aktor. Najważniejsze jest to jak opisał ten film i niech to będzie nasze podsumowanie tego wpisu. Możemy już świętować.

Kupujcie truskawki, lody i szampana, a raczej jeśli chcecie iść z duchem Khana to pepsi i kurczaka. Ewentualnie, wino i rum (chociaż całkiem niedawno aktor deklarował się, że rzuca palenie i alkohol dla rodziny, bo lata lecą a nie chce zostawiać dzieci, z których najmłodsze ma cztery lata w tak wczesnym wieku w jakim on był (miał 15 lat) kiedy zmarli jego rodzice), więc może zostańmy przy pepsi i kurczaku,albo indyjskim napoju mango lassie. ((PRZEPIS)).

Gratulacje i powodzenia w dalszej karierze dla niezastąpionego i jedynego w swoim rodzaju Shah Rukh Khana i życzymy dalszych jubileuszy, a mojej platonicznej miłości do niego i tak nie da się opisać, ponieważ to z byt skomplikowane, żeby ująć to w słowa... tą magię po prostu trzeba poczuć! <3

I mam nadzieję , że uczczenie mojej blogowej kariery (jeśli karierą można to w ogóle nazwać xD) właśnie w ten sposób w lipcu z nim przyniesie mi i blogowi także szczęście. Pozwoli rozwinąć jeszcze bardziej skrzydła w przyszłości. Kto wie może za jakiś czas będziemy też mieć dwudzieste szóste urodziny bloga. Tego sobie i nam wszystkim z całego serca życzę, a my wraz z SRK wracamy do świętowania.
Piękny opis na oficjalnym koncie SRK - instagram pod filmikiem z okazji 26-lecia:

"Ta podróż byłaby niepełna bez was wszystkich . Tutaj mówię wam kto sprawił, że to było możliwe i jak bardzo szczęśliwy jestem dzięki Wam."<3

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza

Tutaj zostaw swoja opinie: